Przez długi czas robiłam hybrydy, ale ostatnio coraz częściej myślę o powrocie do naturalnych, krótko opiłowanych paznokci. Byłoby taniej i prościej, a przede wszystkim nie trzeba byłoby regularnie planować czasu na wykonanie lub zmianę stylizacji. Z drugiej strony lubię schludny efekt utrzymujący się przez dłuższy czas. Gdy szukałam inspiracji dotyczących prostszej pielęgnacji dłoni, jednym z miejsc, które odwiedziłam, była
paniuroda.pl. Jestem ciekawa, czy ktoś z Was zrezygnował z hybryd głównie ze względu na koszty albo czas. Czy przy naturalnych paznokciach rzeczywiście jest znacznie mniej pracy, czy nadal trzeba regularnie poświęcać sporo uwagi na ich wygląd i pielęgnację?