Przyjazne forum dyskusyjne. Dołącz do nas. Na Każdy Temat. 

  • Żona byłego prezydenta USA Michelle Obama niestety prawdy nie mówi. Konferencja DNC.

  • Wiadomości ze świata.
Wiadomości ze świata.
 #1004  autor: KRS
 śr sie 19, 2020 12:42 am
Obrazek


WERYFIKACJA FAKTÓW AP: Michelle Obama i dzieci w „klatkach”


WASZYNGTON (AP) - Michelle Obama zaatakowała w poniedziałek prezydenta Donalda Trumpa za wyrywanie dzieci imigrantów rodzicom i wrzucanie ich do klatek, wychwytując częste i zniekształcone argumenty szeroko rozpowszechniane przez Demokratów.

Ma rację, że zawieszona obecnie polityka Trumpa na granicy USA-Meksyk oddzieliła tysiące dzieci od ich rodzin. Ale nie powiedziała, że ​​te same „klatki” zostały zbudowane i używane w administracji jej męża, w tym samym celu, jakim było tymczasowe przetrzymywanie migrujących dzieci.

To i szereg innych dziwactw przedstawiła Michelle Obama na Konwencji Demokratów.
.....


FAKTY: Odniesienie do klatek jest mylące i jest to kwestia, którą Demokraci uporczywie zniekształcają.

Trump wykorzystał obiekty zbudowane za rządów Obamy-Bidena do trzymania dzieci na granicy. Są to ogrodzenia z siatki łańcuchowej wewnątrz obiektów granicznych, w których tymczasowo przebywali migranci (nielegalni), oddzieleni według płci i wieku.

W szczytowym momencie kontrowersji wokół polityki zerowej tolerancji Trumpa na granicy, zdjęcia krążące online dzieci z ogrodów wywołały wielką złość. Ale te zdjęcia - autorstwa The Associated Press - zostały zrobione w 2014 roku i przedstawiały niektóre z tysięcy dzieci bez opieki trzymanych przez prezydenta Baracka Obamę.

Kiedy ten fakt wyszedł na jaw, niektórzy Demokraci i aktywiści, którzy opublikowali zdjęcia na Twitterze, usunęli swoje tweety. Ale prominentni Demokraci nadal wymieniają klatki dla dzieci jako charakterystyczne okrucieństwo Trumpa.

Była pierwsza dama miała jednak rację, zajmując się odbieraniem dzieci rodzicom na granicy.

Administracja Obamy oddzieliła dzieci migrantów od rodzin w pewnych ograniczonych okolicznościach, na przykład gdy bezpieczeństwo dziecka wydawało się zagrożone lub gdy rodzic miał poważną kryminalną historię.

Ale separacje rodzin jako rutynowe miały miejsce z powodu polityki egzekwowania „zero tolerancji” Trumpa, którą ostatecznie zawiesił z powodu wrzawy.

Czyli kłamstwa na maxa!!!