Znalazłam się w kropce, ponieważ szykują mi się śluby u przyjaciółki ze studiów i w rodzinie, a ja z powodu bezrobocia mam skrajnie ograniczony budżet. Chciałabym pójść, bo bardzo się lubimy, ale kompletnie nie wiem, z jakimi kosztami prezentu muszę się liczyć i ile wypada włożyć do koperty w dzisiejszych czasach, żeby nikogo nie urazić.